czwartek, 25 września 2014

Fotografia i muzyka....

Muzyka i fotografia... niezwykłe połaczenie...patrzę i słucham...ukojenie dla zmysłów...
Utwór jest o węgierskim fotografie, który wyruszył na wojnę z aparatem. Robert Capa jest autentyczną postacią,  zginął w wyniku wybuchu miny lądowej podczas wykonywania zlecenia dla "life" na terenie Indochin gdzie trwała wojna…utwór jest o miłości Roberta do Taro jego ukochanej… cudowna, przejmująca muzyka….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz